Wysłany: Czw Lis 26, 2009 1:59 pm |
|
Filmy zgłaszane do konkursu powinny być oryginalnym dziełem. Dotyczy to wszystkich elementów filmu: pomysłu, scenariusza, aktorów i ich twarzy, dialogów oraz dźwięku.
W praktyce okazuje się, że niektórzy uważają MUZYKĘ za coś powszechnie dostępnego, co można swobodnie brać (skąd popadnie) i wkładać do swoich filmów.
Pora skończyć z takim myśleniem. MillionYou "wypowiada wojnę" naruszaniu praw twórców muzyki.
Od początku istnienia serwisu podkreślamy, że muzyka jest też przedmiotem ochrony przez prawo autorskie i nie można bez pozwolenia używać jej w filmach. Oryginalny, autorski film to taki, do którego autor ma wszelkie prawa dysponowania nim.
Nakręcenie filmu nie jest łatwe. Trzeba mieć pomysł i ludzi do zrealizowania go. W ekipie filmowej musi znaleźć się także osoba, która stworzy warstwę dźwiękową.
Wykorzystywanie cudzych utworów muzycznych (bez zgody autorów, bez licencji, bez ich wiedzy) - jest próbą podnoszenia wartości artystycznej filmu poprzez posiłkowanie się czyimiś dokonaniami twórczymi. W ten sposób zwiększa się swoje szanse na wygranie konkursu. Ale w rzeczywistości umożliwia to twórca muzyki, który staje się współautorem filmu. A od współtwórcy trzeba mieć zgodę.
Jeśli zgłaszany do konkursu film zawiera w podkładzie znany ogólnie utwór muzyczny (tzw. przebój), nie zostaje dopuszczony do konkursu. Chyba że zgłaszający złoży oświadczenie o posiadaniu pozwolenia na używanie go. Jeśli zezwolenia takiego nie ma - może wymienić muzykę, a film zostanie dopuszczony do konkursu.
Jeśli zgłaszany do konkursu film zawiera muzykę, która budzi wątpliwości pod względem praw autorskich (nieznany utwór), autor musi złożyć oświadczenie mailem, w którym potwierdza pochodzenie muzyki i zapewnia o posiadaniu pozwolenia na użycie jej.
Co z tego wynika?
To, że nie zgadzamy się na wkładanie do filmów muzyki z płyt, albo z sieci. To, że każdy fragment muzyczny w filmie powinien być użyty odpowiedzialnie, bez groźby, że kiedyś nagle jego autor zgłosi pretensje. To, że preferujemy oryginalną, autorską muzykę, która powstała (najlepiej) specjalnie na potrzebę danego filmu. To, że namawiamy reżyserów do nawiązywania współpracy z muzykami. To, że popierając tworzenie filmów, popieramy tworzenie muzyki.
Co zrobić w praktyce?
Jest sześć wyjść:
1.Znaleźć znajomego, który muzykuje oraz nagrywa swoje utwory i zaprosić go do współpracy.
2.Znaleźć nieznajomego, który dysponuje swoją muzyką i poprosić go o udostępnienie utworu do filmu.
3.Znaleźć stary utwór autora zmarłego ponad 70 lat temu, którego kompozycje znajdują się w domenie publicznej.
4.Znaleźć kogoś kto potrafi wykonać utwór z tzw. muzyki klasycznej (np. ucznia szkoły muzycznej)
5.Zrezygnować z muzyki na rzecz ciekawych efektów dźwiękowych. Nagrać je samemu i zilustrować nimi film.
6.Skorzystać z zasobów muzycznych MillionYou -
http://millionyou.com/index.php?id=149